C&C Studio w dużym mieście
Zakup biurek i urządzenie sali konferencyjnej to za mało, żeby zarobić na coworkingu.
Wynajęcie biurka nie jest już fanaberią, a pewnym standardem, z którego korzysta wielu freelancerów. Dzięki centrom coworkingowym mogą pracować w spokoju nie martwiąc się o dostęp do sali konferencyjnej, czy braku własnej sekretarki, która umówi im spotkanie.
- Prowadzenie biura coworkingowego wymaga pełnego zaangażowania jego właściciela – wyjaśnia Karolina Rudnicka, kierownik ds. rozwoju franczyzy ze Studia Kreatywnej Współpracy rozwijającej markę C&C Studio.- Pokutuje niestety pogląd, że usługi, które świadczymy są na tyle mało wymagające, że nie warto płacić za know-how i markę. Na rynku pojawiają się firmy o profilu podobnym do naszego i po kilku miesiącach z niego zamykają się. Na podstawie ich losów staramy się pokazać osobom podejmującym z nami rozmowy o współpracy partnerskiej, że wstawienie biurek do pomieszczeń to za mało, by zapewnić sobie rentowność, a w tym pozornie prostym biznesie sposób na sukces tkwi znacznie głębiej, w obszarach trudnych do zdefiniowania dla osób z zewnątrz.
Pierwsze biuro coworkingowe C&C Studio zostało otwarte w Krakowie w 2009 roku. Popularność tego miejsca sprawiła, że już po sześciu miesiącach wszystkie biurka były zajęte, a sala szkoleniowa miała bardzo duże obłożenie. To skłoniło właścicieli do uruchomienia drugiego Studio Kreatywnej Współpracy, bo taką nazwę początkowo nosiło C&C Studio. Dwa biura to już 40 kolejnych biurek i 3 sale szkoleniowe, a duża popularność tego modelu biznesowego skłoniła właścicieli do podzielenia się swoim pomysłem na biznes z innymi.
- Centra szkoleniowo–coworkingowe są usługą atrakcyjną wyłącznie dla aktywnych ośrodków biznesowych i studenckich, dlatego chcemy stworzyć sieć placówek w największych miastach naszego kraju – mówi Karolina Rudnicka. - Na razie prowadzimy rozmowy z potencjalnymi franczyzobiorcami z centralnej i północnej Polski. Mamy nadzieję, że początek tego roku zaowocuje pierwszymi otwarciami punktów franczyzowych.
Biura coworkingowe C&C Studio będą powstawać w miastach liczących przynajmniej 150 tys. mieszkańców. Franczyzobiorca musi być osobą kreatywną, z ponadprzeciętnymi umiejętnościami komunikacyjnymi oraz kreatywnym podejściem do pracy i organizacji życia biura. Przyszły partner powinien też dysponować własnym lokalem o powierzchni co najmniej 150 m2.
(mak)
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Żabka
Sklepy typu convenience
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Santander
Placówki bankowe
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Kawa, która finansuje marzenia
BuyCoffee.to polska platforma umożliwiająca symboliczne „stawianie kawy” internetowym autorom, wyrasta na lidera w segmencie mikrodarowizn. Serwi...
Da Grasso dofinansowuje otwarcia
W perspektywie kilku lat Da Grasso chce mieć ok. 300 lokali w całym kraju. Franczyzobiorcy mogą liczyć na to, że centrala pokryje nawet połowę kosz...
Franczyza w marketingu
Agencja Wirtualna to przykład biznesu, który można prowadzić bez biura i dużych kosztów stałych. Michał Schnell wyjaśnia, na czym polega ten model,...
Zarabiamy na produkcji sałaty
Jak wygląda produkcja mieszanek sałat, które trafiają do największych sieci handlowych? Justyna Rytel z firmy Avit opowiada o realiach tego rynku: ...

