Kosmetyki nie odpuszczają
Sieć Organique boleśnie odczuła w ubiegłym roku zakazu handlu w niedzielę. Jak radzi sobie z tym problemem?
Od 2006 roku marka Organique buduje sieć sklepów, w których sprzedaje naturalne kosmetyki. Obecnie sieć liczy 47 placówek: 11 własnych oraz 36 franczyzowych.
– W 2018 roku otworzyliśmy dwa nowe punkty własne i jeden franczyzowy – mówi Jacek Jankiewicz, menedżer ds. rozwoju sklepów własnych i franczyzowych Organique. – Dodatkowo w trzech lokalizacjach przenosiliśmy sklepy do nowych lokali. W ciągu roku zamknęliśmy pięć punktów, zlokalizowanych w mniejszych miejscowościach, które nie generowały zadowalających wyników. 2018 rok był trudny dla całego handlu detalicznego w Polsce. Wprowadzenie niedziel niehandlowych spowodowało gwałtowne zmniejszenie miesięcznej liczby klientów w naszych sklepach, co w krótkim okresie przełożyło się negatywnie na obroty sieci. Jednak dzięki działaniom podejmowanym w ostatnim kwartale, udało nam się odwrócić negatywną tendencję.
Te działania to m.in. współpraca ze znaną siecią perfumerii czy inwestycja w reklamę.
– W zeszłym roku wprowadziliśmy część naszej oferty do sieci Douglas i dzisiaj widzimy już pozytywny efekt tej decyzji – informuje Jacek Jankiewicz. – Znacząco zwiększyło to zasięg naszej marki, a klienci, którzy poznali nas tam, później przychodzą do naszych sklepów. W ostatnim kwartale pojawiła się również pierwsza w historii firmy reklama telewizyjna. Na ten rok planujemy włączenie usługi Click&Collect, która pozwoli na odbiór towaru zamówionego w sklepie internetowym Organique, w naszych sklepach stacjonarnych.
Sklep lub wyspa
Pomimo niehandlowych niedziel centra handlowe nadal pozostają najatrakcyjniejszymi lokalizacjami dla placówek z szyldem Organique, jako że – jak wyjaśnia franczyzodawca – zapewniają odpowiednią liczbę potencjalnych klientów. W grę wchodzą miasta liczące powyżej 100 tys. mieszkańców.
– Obecna wielkość sieci jest zadowalająca, jednak w dalszym ciągu jesteśmy otwarci na nowe lokalizacje oraz partnerów – zaznacza Jacek Jankiewicz. – Wciąż pozostają duże miasta w Polsce, jak chociażby Rzeszów czy Bydgoszcz,w których Organique jest dostępny dla klientów jedynie poprzez sklep internetowy, bądź naszych partnerów. Będziemy się starali zmienić to w 2019 roku.
Koncept rozwija się zarówno w formacie sklepów, jak i wysp handlowych. Licencjodawca oferuje pomoc w znalezieniu odpowiedniej lokalizacji oraz negocjacji umów najmu. Optymalna wielkość sklepu to ok. 30 m2, choć w sieci funkcjonują też placówki znacznie mniejsze, o powierzchni niewiele ponad 10 m2. Wyposażenie i aranżacja lokalu jest ściśle określona przez franczyzodawcę, dlatego każdy lokal jest projektowany przez współpracującego z marką architekta (projekt jest odpłatny). Kwota inwestycji w przypadku sklepu to ok. 100-120 tys. zł netto. Natomiast wydatki na wyspę to mniej więcej połowa tej sumy. Sam koszt dostosowania lokalu kształtuje się między 1-2,5 tys. zł za 1 m2. Pozostałe wydatki to zakup mebli do sklepu, zatowarowanie, sprzęt IT.
Wstępna opłata licencyjna wynosi 6 tys zł netto w przypadku sklepu oraz 5 tys. zł netto za wyspę. Nie ma bieżących opłat franczyzowych, licencjobiorcy są natomiast obciążani kosztami marketingowymi i na reklamę, w wysokości 2 proc. obrotu netto. Połowę tej kwoty mogą wykorzystać na zakup materiałów marketingowych takich jak próbki, torebki i dodatkowe plakaty. Licencjodawca zapewnia też bezpłatne szkolenia produktowe i sprzedażowe (początkowe na miejscu u franczyzobiorcy, a potem wyjazdowe raz na kwartał). W tym roku marka uruchamia również platformę e-learningową. Franczyzodawca pomaga też organizować eventy, zarówno w sklepach, jak i na terenie danego centrum handlowego czy miasta.
Licencjodawca przyznaje, że nadchodzący rok może być trudny dla całego handlu.
– Będzie wyzwaniem z dwóch względów – uważa Jacek Jankiewicz. – Po pierwsze przybędą kolejne niedziele, objęte zakazem handlu. Po drugie e-commerce wciąż rośnie, stąd nasze działania nakierowane na uruchomienie usługi odbioru zamówień internetowych w sklepach stacjonarnych. Mam jednak poczucie, że w naszej branży kluczowy jest kontakt z klientem, profesjonalne doradztwo w kwestii wyboru odpowiedniego produktu. Na tym polu zdecydowanie się wyróżniamy. Obsługa jest naszym największym atutem, nasze konsultantki ciągle podnoszą swoje kwalifikacje. O taką obsługę trudno w dużych sieciówkach.
Franczyzodawca zapewnia, że czas oczekiwania na zwrot z inwestycji w punkt Organique nie powinien przekroczyć 36 miesięcy.
- W wielu przypadkach udaje nam się wypracować zwrot już po 15-18 miesiącach od otwarcia – mówi Jacek Jankiewicz.
Wyróżnione franczyzy
Santander
Placówki bankowe
Costa Coffee
Kawiarnie
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży kosmetyki, biżuteria, upominki
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Franczyza w marketingu
Agencja Wirtualna to przykład biznesu, który można prowadzić bez biura i dużych kosztów stałych. Michał Schnell wyjaśnia, na czym polega ten model,...
Zarabiamy na produkcji sałaty
Jak wygląda produkcja mieszanek sałat, które trafiają do największych sieci handlowych? Justyna Rytel z firmy Avit opowiada o realiach tego rynku: ...
Depilacja.pl zapowiada rozwój sieci salonów
Sieć Depilacja.pl zapowiada rozwój sieci salonów w 2026 roku. Marka planuje otwarcie 24 nowych placówek oraz dalsze wdrażanie projektu SALON+, któr...
Franczyza Żabki z dodatkowymi pieniędzmi na start
Żabka uruchamia dodatkowe wsparcie finansowe dla franczyzobiorców, którzy decydują się na otwarcie sklepu w nowej lokalizacji. Program odpowiada na...

